Bloodborne to gra wyśmienita, ale dla wielu graczy zbyt wymagająca. Przeglądając dyskusje na forach i portalach społecznościowych kilka razy spotkałem się z opiniami, że dzieło From Software jest frustrujące, męczące i niesprawiedliwe. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że większość pojedynków z bossami można ukończyć w znacznie łatwiejszy sposób. W poniższym poradniku, aktualizowanym w miarę przechodzenia przeze mnie gry, będę zamieszczał stosunkowo proste taktyki na pokonanie najpotężniejszych przeciwników.

Tytułem wstępu – poniższy tekst może zawierać spojlery. Zawiera też informacje, przez które gra może stać się znacznie prostsza. Czytacie i stosujecie się do poniższych wskazówek na własną odpowiedzialność.

1.  Prosta taktyka na Bestię Kleryka

Bestia Kleryka to prawdopodobnie pierwszy boss na którego traficie. Przeciwnik ten nie tylko wygląda przerażająco, ale jest też w stanie zmienić w papkę niedoświadczonych graczy. Po kilku próbach łatwo jednak zauważyć, że stosuję on jedynie kilka, łatwych do uniknięcia ataków. Unikajcie ciosów poprzez odskakiwanie w lewą stronę, jednocześnie atakując, gdy tylko macie taką okazję. W walce pomagają też koktajle mołotowa – potwór nie przepada za ogniem.

Istnieje jednak znacznie prostszy sposób na pokonanie tego bossa. Musicie jedynie posiadać Wgląd (Insight) i Dzwon Przywołania. Następnie udajcie się do budynku, przez który prowadzi skrót do Bestii Kleryka. Przed wejściem, obok jednego z podstawowych przeciwników znajdziecie notatkę, sugerującą zabicie w dzwon jeśli potrzebujecie pomocy. Zróbcie to, a po chwili dołączy do Was łowca – Ojciec Gascoine (być może także inny gracz). Ten NPC jest wyjątkowo silny i agresywny, przez co potrafi skupiać na sobie uwagę bossa przez całe starcie. Waszym zadaniem jest więc po prostu atakowanie Bestii Kleryka, aż ta wreszcie padnie. Walka trwa około 30-60 sekund i naprawdę ciężko przy niej zginąć.

2. Ojciec Gascoine

Kolejny boss to Ojciec Gascoine, którego mogliście poprosić o pomoc z poprzednim przeciwnikiem. Gascoine to łowca, dysponujący szybkimi i bardzo bolesnymi atakami. Również w tym przypadku możecie wykorzystać kilka sztuczek.

Jeśli rozmawialiście z dziewczynką w oknie, to dostaliście od niej pozytywkę. Użycie jej podczas walki z Ojcem Gascoine ogłusza go na kilka sekund, w trakcie których możecie zaatakować go naładowanym, silnym atakiem. Pozytywki możecie użyć łącznie cztery razy – trzy razy w jego ludzkiej formie i raz po przemianie.

Podczas pierwszej fazy możecie wykorzystać też nagrobki – stańcie tak, aby odgradzały Waszą postać od bossa. Będą one blokować większość jego ataków i wystrzałów, natomiast Wasze ataki powinny trafiać (wykorzystajcie broń o dużym zasięgu). Uwaga – po przemianie boss zacznie rozwalać nagrobki i taktyka staje się nieaktualna.

Po przemianie proponuje wykorzystać koktajle mołotowa – to szybki sposób na pozbycie się monstrum. Możecie też wbiegać po schodach, następnie biec do końca ścieżki i zeskakiwać na daszek po lewej stronie. Da Wam to kilka cennych sekund na podleczenie się i przygotowanie koktajlu mołotowa do rzutu – rzućcie go znajdując się na szczycie schodów, gdy Gascoine zacznie do Was podbiegać.

Ostatecznie, gdy wszystko zawiedzie, możecie wezwać pomoc innych graczy, korzystając z Dzwonu Przywołania.

3. Bestia Żądna Krwi

Bestia Żądna Krwi sprawia wrażenie prostego bossa. Jej ataki są łatwe do przewidzenia i uniknięcia. Problem pojawia się w trakcie trzeciej fazy walki. Wyobraźcie sobie ciągłe zatrucie, szybkie ciosy i jeden atak, który może zabić Was jednym uderzeniem…

W walce bardzo przydatne są Koktajle Krwi – powinniście zdobyć kilka sztuk podczas przemierzania początkowych lokacji, ewentualnie możecie kupić je w Śnie Tropiciela. Po rzuceniu fiolki na ziemię bestia zainteresuje się miejscem przez moment, co pozwoli Wam na wyprowadzenie kilku silnych ataków. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Pozytywki, Koktajle Krwi nie mają ograniczonej ilości użyć i posiadając 3-4 sztuki możecie zabić Bestię Żądną Krwi bez większych problemów. Do zadania większych obrażeń możecie użyć też Ognistego Papieru.

Dodatkowo, do walki możecie przyznać kolejną postać niezależną – Alfreda, jeśli spotkaliście go wcześniej w Rewirze Katedralnym i zgodziliście się na współpracę. Proce przywołania wygląda tak samo, jak przy Bestii Kleryka. Przed pomieszczeniem z bossem znajdziecie notatkę sugerującą zabicie w Dzwon Przywołania – użyjcie go, a po chwili dołączy do Was Alfred. Walka z tym towarzyszem u boku jest znacznie prostsza.

Ciąg dalszy nastąpi…

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty