E3 zbliża się już do końca, dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji na temat gier, które niestety, w zdecydowanej większości pojawią się na rynku dopiero w przyszłym roku. Jednym z najjaśniejszych punktów targów były pokazy rozgrywki z Wiedźmina 3. Tytuł tworzony przez CD Projekt Red przykuł uwagę nie tylko Polaków, ale też innych nacji. I nic w tym dziwnego, bo gra już na obecny moment, w tych kilkuminutowych fragmentach prezentuje się wybornie. Z racji tego, że słów na temat nowych przygód Geralta padło dużo, ale były one dawkowane raczej skromnie i w dużych odstępach czasowych postanowiłem przyjrzeć się temu co udało się nam dowiedzieć i zebrać to w jeden, nieco obszerniejszy niż zwykle tekst.

Zacznijmy nietypowo, bo od grafiki – cóż, ten element chyba najbardziej rzuca się w oczy zaraz po uruchomieniu któregokolwiek z nagrań z gameplayem z E3. Gra wygląda oszałamiająco, szczególnie biorąc pod uwagę, że będzie w niej ogromny, otwarty świat. Nie jestem do końca przekonany jak będzie wyglądać to w finalnym produkcie, bo zapowiada się na naprawdę spore wymagania na PC i być może okrojoną rozdzielczość na konsolach, chociaż pozostaje mieć nadzieje, że magicy z CDPR zadbają o dobrą optymalizację.

Witcher3combat

Podczas E3 zaprezentowano trzy fragmenty gameplayu. Pierwszym z nich zaprezentowanym na konferencji Microsoftu, była przechadzka po lesie, tropienie gryfa i walka z nim. Mieliśmy okazję zobaczyć nieco przyrody, no i nowe animacje w praktyce. Jak mówią developerzy – w grze będzie ponad 90 różnych animacji Geralta związanych z atakami i unikami, to ponad 3x więcej niż w części drugiej. Dzięki temu płynność ruchów jest dużo większa i przyjemniej się to ogląda. Walka jest też znacznie bardziej brutalna  – w powietrzu latają głowy, kończyny, a na jednym z pokazów najsłynniejszy wiedźmin rozpłatał przeciwnika na pół. Na nagraniu widać też, że powróci cały system przygotowań do walki – eliksiry, pułapki, bomby itd. Sam pojedynek z gryfem nie wyglądał może zbyt epicko, ale należy pamiętać, że na tego typu pokazówkach gry najczęściej odpalane są na najniższym możliwym poziomie trudności – nikt chyba nie chciałby oglądać 10 minut przygotowań do walki,  a potem 10 minut klepania przeciwnika… 😉

Drugi ze zwiastunów został zaprezentowany dla portalu IGN i był nieco mniej bogaty w akcje, co nie znaczy, że nie wart naszej uwagi. Przedstawiono tutaj Novigrad – znane z kart powieści A. Sapkowskiego, a przy tym też największe miasto w całej grze. Sami developerzy powiedzieli w jednym z wywiadów, że Novigrad inspirowany był średniowiecznym Amsterdamem i to widać na każdym kroku – począwszy od zabudowań, a na mieszkańcach kończąc. Słowiański folklor wylewa się z ekranu wiadrami, a w polskiej wersji językowej może być tylko i wyłącznie lepiej. Końcowym fragmentem tego gameplayu jest rozmowa z Djikstrą, zlecającym nam zadanie. Na zbliżeniach na twarze widać, jak wiele pracy włożono w ich wygląd i animację. Jeden z redaktorów serwisu PC Gamer pokusił się nawet o stwierdzenie, że Geralt wygra w konkursie brody roku 2015 w grach komputerowych. 😉

Ostatnia, najświeższa zajawka, to gameplay dla serwisu Gamespot. Cóż, tutaj mamy fragment jednego z zadań, trochę dialogów, nieco walki i szczyptę eksploracji – dla każdego coś miłego! Zmieniła się za to lokacja – tym razem Geraltowi przyszło poruszać się po niezbyt przyjemnych bagnach, na których spotyka przeurocze monstrum o jakże swojskim imieniu Johnny. Po raz kolejny można przez moment przyjrzeć się walce, tym razem z utopcami i wspomnianemu już rozczłonkowywaniu. Nagranie z gry kończy się niestety w bardzo niesatysfakcjonującym momencie, ale podobno jest to podyktowane troską o niespoilowanie historii z gry – trzeba więc jakoś wytrzymać do końcówki lutego!

Co jeszcze wiemy o Wiedźmin 3: Dziki Gon? Świat gry będzie ogromny! Według zapewnień CD Projekt Red, cały świat będzie ponad 30 x większy niż ten z Zabójców Królów, a jego przejechanie konno, galopem zajmie więcej niż 20 minut. Miejscówki będą zróżnicowane – od mroźnego Skellige, inspirowanego Skandynawią, poprzez posępną Ziemię Niczyją, a na majestatycznym Novigradzie kończąc. Wszystkie lokacje mają być dla nas dostępne, bez żadnych sztucznych ograniczeń, takich jak ukryte ściany itd. Po prostu – widzimy jakieś miejsce w oddali i chcielibyśmy się tam udać? Nie ma sprawy, możemy się tam bez problemu dostać!  Aby ułatwić nam eksplorację, Geralta nauczono wreszcie skakać. Kolejna ciekawostka związana ze światem w Dzikim Gonie – na zwiedzenie będą czekać nie tylko lądy, ale  również i to, co znajduje się pod wodą. Świat przemierzać będziemy pieszo, konno i na pokładzie statków.

Witcher3water

Jak wspominałem wcześniej, system walki z jednej strony zachował pewne elementy, z drugiej zaś został gruntownie przebudowany. Na swoim miejscu pozostały bomby, pułapki, mikstury i znaki, a potyczki nadal opierają się w dużej mierze o uniki i atakowanie mieczem. Geralt nauczył się jednak nowych sztuczek, takich jak nowe rodzaje uników (w tym piruet!), a także uzyskał dostęp do kuszy – wiele z potworów będzie bowiem latać. 

Fabuła będzie dość luźno powiązana z poprzednimi częściami i książkami A. Sapkowskiego – sami twórcy mówią, że w grę można spokojnie grać bez znajomości poprzedniczek, a gdyby komuś zależało na przybliżeniu sobie historii, to będzie taka możliwość w Dzikim Gonie. Na miłośników książkowego Wiedźmina czeka jednak wiele smaczków, między innymi potwierdzona obecność Ciri i Yennefer. W związku z tą drugą pojawiają się już nawet poważne dylematy – Triss, Yen, czy może trójkącik? 😉

Na koniec dubbing – tutaj ciężko coś oceniać, bo usłyszeliśmy zaledwie kilka głosów. W polskiej wersji po raz kolejny usłyszymy kapitalnego Jacka Rozenka, co jest zdecydowanie świetną wiadomością. Najlepszą rekomendacją niech będzie to, że jestem antyfanem dubbingowania czegokolwiek, jednak akurat tego aktora uważam za naprawdę świetnie dobranego do roli Geralta. Za to mam teraz sporą zagwozdkę, bo z kolei w wersji angielskiej w roli Emhyra van Emreisa możemy usłyszeć Charlesa Dance’a. Jeśli nie kojarzycie po nazwisku aktora, to pewnie skojarzycie, gdy powiem, że jest to pan grający Tywina Lannistera w Grze o Tron. Przypomnieliście sobie już jego głos? No to teraz wyobraźcie go sobie w roli upartego, inteligentnego, dążącego do celu za wszelką cenę cesarza. Prawda, że idealny wybór? 😉

Witcher3novigrad

Gra ukaże się na rynku 24 lutego 2015 roku na trzech platformach – PC, PS4 i Xbox One. Preordery możecie składać na stronie CDP, a o różnych edycjach i ich zawartości przeczytacie…na Hol-Games.pl, a konkretniej w tym miejscu. 😉 Niestety – kolekcjonerki wyprzedały się w ciągu niespełna dwóch dni, teraz pozostało jedynie wpisać się na listę rezerwową – jeśli ktoś zrezygnuje z zakupu do 24 lutego, to macie szansę wskoczyć na jego miejsce.  Na zakończenie życzę sobie, jak i wszystkim czytelnikom naszego portalu, by czas do premiery Wiedźmina 3 szybko upłynął, bo zapowiada się na to, że naprawdę jest na co czekać!

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty