Wczoraj na Steam zadebiutowało Dyscourse, ciekawie zapowiadająca się produkcja niezależna. Wcielamy się w niej Ritę, której samolot rozbija się na tajemniczej wyspie. Główna bohaterka, wraz z innymi rozbitkami stara się przeżyć w nieprzyjaznych warunkach. Całość sprawia wrażenie zmiksowania klimatu z Zagubionych i wyborów moralnych, do jakich przyzwyczaiły nas gry Telltale Games.

Twórcy obiecują, że historia pisana będzie przez graczy, a nasze wybory będą kształtować rozwój fabuły. Podobno w grze brakuje też klasycznego podziału na dobre i złe wybory oraz zakończenia. Naszym zadaniem jest po prostu przetrwanie na wyspie i tylko od nas zależy, w jaki sposób to osiągniemy. Dyscourse otrzyma też mały dodatek po prmierze, zatytułowany „Indie Island”, w którym na wyspie znajdzie się dziesięciu developerów gier niezależnych, a wśród nich między innymi Tim Shafer i Edmund McMillen.

Dyscourse jest dostępne na Steam w dwóch wersjach – zwykłej i Special Edition. Pierwsza z nich kosztuje 14,99 Euro, druga za 22,99 Euro i poza grą zawiera też ścieżkę dźwiękową (77 utworów!), film o powstawaniu gry, cyfrowy artbook i tapetę na pulpit.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty