Nie ukrywam, że bardzo czekam na Driveclub. Nie licząc średniego Need for Speed Rivals, na PS4 póki co nie ma żadnych ścigałek, a więc cała nadzieja właśnie w nowej grze Evolution Studios zapowiedzianej na październik tego roku. Wszystkie znaki na niebie i ziemi oraz materiały udostępniane powoli przez twórców wskazują jednak na to, że o jakość finalnego produktu możemy być spokojni.

Kilka dni temu, w sieci pojawiły się dwa, króciutkie filmiki prezentujące dynamiczną pogodę w grze. Całość wygląda tak dobrze, że łatwo pomylić nagranie z filmem, nagranym podczas jazdy prawdziwym samochodem – deszcz zacina prosto w szybę, na masce pojawiają się ruchome krople deszczu, a droga stopniowo robi się coraz bardziej mokra.

Co ciekawe, developerzy obiecują, że pogoda nie będzie jedynie estetyczną popierdółką, a będzie miała istotny wpływ na model jazdy i przebieg wyścigów. No i ma być to dynamiczne nie tylko z nazwy. Jeśli podczas wyścigu się chmurzy, to możemy być niemal pewni, że zaraz zacznie padać, nie wiemy jednak, czy złapie nas jedynie drobny deszcz, czy spora nawałnica.

Żeby jednak nie było zbyt różowo – pogody nie dostaniemy w dniu premiery gry, pojawi się nieco później, jako darmowa aktualizacja. Wydaje mi się jednak, że kilkanaście dni oczekiwania nie zrobi dużej różnicy, jeśli efekt będzie tak dobry, jak na powyższym nagraniu.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty