Fable Legends od pierwszych zapowiedzi wyglądało nieco nietypowo, ale chyba nikt nie przypuszczał, że skończy jako produkcja free-to-play. Dziś taką nowinę ogłosił przedstawiciel studia Lionhead i wywołał tym spore zamieszanie. Szybko pojawiły się nowe pytania i wątpliwości. Bo czy model biznesowego f2p sprawdzi się w kolejnej części serii, która od zawsze była normalną, płatną produkcją bez mikrotransakcji.

Na szczęście sporo informacji zostało już ujawnionych i wygląda na to, że gracze płatni  w Fable Legends nie będą mieli olbrzymiej przewagi nad „darmowymi”. Do kupienia przede wszystkim dostępne będą postacie, jednak będą pojawiać się także za darmo, w rotacji w stylu League of Legends. Ich zakupu będzie też można dokonać przy pomocy wirtualnej waluty, zarabianej w samej grze. Podobno uzbieranie funduszy na ten cel ma zająć około 2 tygodni, co jest stosunkowo duża ilością czasu, ale cóż, taki los osób, które płacić nie zamierzają.

Poza postaciami, zakupić też będziemy mogli skrzynki, zawierające losowe elementy ekwipunku. No i tutaj pojawiają się największe wątpliwości. Bo czy kupowanie wyposażenia nie zniszczy balansu w grze? Podobne pomysły w innych produkcjach szybko spotkały się z ogromną lawiną żalu i nienawiści, wylaną w stronę developerów, za przykład niech posłuży chociaż H1Z1 z niesławnymi zrzutami. Do premiery zostało jeszcze trochę czasu, więc może jednak uda się to rozwiązać w nieco inny sposób.

Cieszy natomiast to, że za gotówkę nie będziemy musieli kupować żadnych elementów rozgrywki, czyli nowych zadań, lokacji itd. Wszystko ma być dostępne zarówno dla graczy płacących, jak i tych, którzy wolą nie sięgać do portfela.

Fable Legends będzie tez wspierać cross-platformowy tryb sieciowy, a więc w grę będą mogli zagrać razem posiadacze wersji XBO i PC.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty