Gothic jest serią gier, która w naszym kraju ma status kultowy. Ciężko na dobrą sprawę ocenić, czy wynika to z klimatu, fabuły, czy może świetnego dubbingu, ale nie da się ukryć, że pasjonatów tego cyklu w Polsce nie brakuje. Można śmiało założyć, że wiele osób czeka na gruntowny remaster tej produkcji, z odświeżoną warstwą audiowizualną i nieco bardziej współczesną mechaniką. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem informację o Gothiku na PS4 miałem wrażenie, że marzenia graczy w Polsce się spełnią, ale…jest w tym wszystkim pewien haczyk.

Na konsolę nowej generacji od Sony trafi bowiem Arcania: Gothic 4, uznawana za najgorszą część serii. Winą za taki stan rzeczy obarczono szereg uproszczeń – walka stała się mniej skomplikowana, a fabuła spłycona do granic możliwości. Na plus trzeba zaliczyć to, że na PS4 trafi kompletnie wydanie gry, wraz z wydanym w 2011 dodatkiem Fall of Setarrif. Póki co brakuje jednak dokładniejszych informacji, np. na temat ceny lub daty premiery.

Zastanawia mnie sens tworzenia tego typu remasterów. O ile w przypadku gier popularnych i cenionych przez graczy jest to całkowicie zrozumiałe, o tyle tutaj…cóż – nie umiem domyślić się co kierowało twórcami. Może gdyby wyeliminowali wszystkie irytujące błędy Arcanii, to byłby to wreszcie tytuł warty uwagi. Niestety, biorąc pod uwagę jak w zdecydowanej większości wyglądają gry „zremasterowane” to jest to bardzo, bardzo wątpliwe.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty