Już za kilka dni swoją premierę będzie mieć GTA Online, czyli multiplayerowa cześć najnowszej, piątej odsłony Grand Theft Auto. Ogromny świat i tryb dla wielu graczy oznacza wielkie możliwości, nic więc dziwnego, że ludzie chętnie łykają wszelkie informację na ten temat. Nie wszystkie wydają się być jednak bardzo optymistyczne…

Jeszcze 2 dni temu pojawiły się pierwsze plotki (od nieocenionej społeczności Reddita), na temat tego, że w GTA Online pojawią się mikrotransakcję. Dziś wiemy już więcej na ten temat – nieco światła rzucili pracownicy Rockstara, według których wydawanie gotówki nie będzie konieczne do osiągnięcia sukcesu – wszystkie bronie, apartamenty i pojazdy kupimy za wirtualne pieniądze, jeśli jednak będziemy chcieli mieć coś szybciej…cóż, wtedy będziemy musieli sięgnąć do prawdziwej, a nie cyfrowej kieszeni.

Ceny wirtualnej gotówki przedstawiają się następująco:

$100,000 Red Shark Cash Card – £1.99
$200,000 Tiger Shark Cash Card – £3.49
$500,000 Bull Shark Cash Card – £6.99
$1,250,000 Great White Shark Cash Card – £13.49

Dużo? Mało? Na obecną chwilę ciężko to stwierdzić, bo ceny w module multi mają być inne niż w singlu. Nie da się jednak ukryć, że taki krok może spotkać się z niezadowoleniem społeczności. Fakt, faktem – utrzymanie serwerów przy tak popularnym tytule na pewno swoje kosztuje, jednak o brak środków na ten cel bym się nie martwił – gra zarobiła ponad miliard dolarów w 3 dni po premierze.  Pozostaje jedynie liczyć, że mikrotransakcje nie staną się niezbędne do odniesienia sukcesu i pozostaną bez wpływu na grę.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty