Rzekoma ekskluzywność nowego Tomb Raidera to najgłośniejszy temat po wczorajszych konferencjach na Gamescomie, które nie ukrywajmy – były raczej słabe. W sieci od razu zawrzało, a fani serii zaczęli zarzucać Crystal Dynamics sprzedanie się Microsoftowi, a tym samym odebranie im szansy zagranie w nowe przygody Lary Croft na PC i PlayStation. Z oświadczenia wydanego wczoraj przez CD jasno wynikało, że gra ma być stałym tytułem ekskluzywnym, jednak dziś okazuje się, że po jakimś czasie nic nie będzie stało na przeciw temu, aby produkcja pojawiła się także i na innych platformach… Także, kiedy zagramy w Rise of the Tomb Raider na PS4 i PC? Tego jeszcze nie wiadomo, ale najprawdopodobniej jest to już kwestia czasu.

Info na temat pochodzi od samego Phila Spencera, który rozmawiał na Gamescomie z przedstawicielami brytyjskiego Eurogamera. Przyznał on od razu, że umowa pomiędzy Microsoftem, a Crystal Dynamics i Square Enix jest jedynie tymczasowa. Dodaje też, że nie interesuje go to, co z grą stanie się później – Microsoft zapłacił jedynie za premierę na Xboksie One i Xboksie 360 w pierwszej kolejności. Ile zapłacili? Ile będziemy musieli czekać? Tego niestety się nie dowiemy.

Nie da się ukryć, że to świetna wiadomość. Szkoda tylko, że te 24 godziny, które upłynęły od wczoraj zdążyły już nakręcić karuzelę hejtów na twórców Tomb Raidera. Ale przyznajcie sami – wczorajsze oświadczenie było raczej jednoznaczne…

Póki co, premiera Rise of the Tomb Raider przewidziana jest na sezon świąteczny w roku 2015 na konsolach Xbox One i Xbox 360.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty