Nowy Battlefront zapowiada się na imponującą i epicką strzelankę online. Chociaż póki co nie widzieliśmy faktycznej rozgrywki, to zapowiedzi developerów dają nadzieję na otrzymanie naprawdę solidnej produkcji. Dziś usłyszeliśmy o kolejnych cechach tej gry i założeniach twórców. Co powiecie na zniszczalne otoczenie, niczym w serii Battlefield?

Jakby nie patrzeć, to destrukcja otoczenia jest znakiem rozpoznawczym DICE. Trudno byłoby więc wyobrazić sobie, żeby tego elementu zabrakło w Battlefroncie. Pozostaje tylko pytanie, jak zostanie to zaimplementowane w grze. Póki co wspomniano jedynie, że niszczenie otoczenia ma być „wierne uniwersum” i odpowiednio wpasowane w model zabawy, cokolwiek to oznacza…

Powraca też temat ilości klatek na sekundę. Developerzy „celują” w 60 FPS. Patrząc po doświadczeniach z Battlefieldem, jestem prawie przekonany, że Battlefront będzie działać bardzo podobnie, czyli konsole dostaną rozdzielczość 720/900p i w miarę stabilne 60 klatek.

Przy okazji poinformowano też, że Star Wars Battlefront ma „wyglądać świetnie na wszystkich platformach”, cóż, zobaczymy po premierze!

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty