Nad pytanie postawionym w tytule tego wpisu zastanawiali się panowie ze studia Ready at Dawn, czego efektem jest kolejny materiał poświęcony pracom nad grą The Order 1886. Tym razem skupiono się na zjawisku likantropii, czyli krótko mówiąc – przemiany człowieka, w wilkołaka.

O likantropii w kulturze jest mnóstwo informacji, a pierwsze wzmianki pojawiły się już setki lat temu. Wyobrażeń wilkołaków było naprawdę sporo, począwszy od po prostu nieco większych wilkach, a na owłosionych, nieco przygarbionych ludziach kończąc. Developerzy gry The Order 1886 podeszli do sprawy jeszcze inaczej – ich projekt bestii zachowuje wyjątkowo dużo cech ludzkich, przez co potwory te wyglądają po prostu jak zmutowani, drapieżni przedstawiciele gatunku homo sapiens. O dziwo, takie rozwiązanie nie umniejsza grozy, a wręcz przeciwnie – tym bardziej, że bestie po przemianie nadal są istotami inteligentnymi, przez co stanowią niewykle groźnych przeciwników.

Lykanie w The Order 1886 wyglądają przerażająco, budzą niepokój i sprawiają wrażenie wytrzymałych i wyjątkowo irytujących przeciwników. Miło zobaczyć, że twórcy przykładają uwagę do szczegółów, takich jak zachowanie pewnych cech człowieka po przemianie w wilkołaka. Pozostaje mieć nadzieję, że efekt końcowy będzie równie imponujący. O tym przekonamy się po lutowej premierze w przyszłym roku.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty