Mikrotransakcje stają się coraz większą zmorą współczesnego rynku gier i co gorsza, coraz częściej wykraczają poza gry free2play. Wystarczy chociażby wspomnieć możliwość kupowania „ułatwień” za prawdziwe pieniądze w Assassin’s Creed: Unity lub Dragon Age: Inkwizycja. Chociaż praktycznie każda większa produkcja obrywa z powodu zawartych tam sklepików, oferujących wirtualne dobra za realną walutę, to developerzy wydają się tym nie przejmować. Dziś w sieci pojawiła się informacja, że w nadchodzącym Mortal Kombat X również mogą pojawić się mikrotransakcje…

Plotka (bo póki co jest to jedynie plotka) rozpoczęła się od słów osoby odpowiedzialnej za marketing w studiu Netherrealm – Briana Goodmana, który w wywiadzie z serwisem IGN wspomniał, że póki co firma nie jest przygotowana do rozmów na temat mikrotransakcji. Słowem kluczowym wydaję się być użycie zwrotu „póki co” – wygląda na to, że jest to planowane i ogłoszenie tego jest jedynie kwestią czasu. Chciałby jednak się mylić i w cenie Mortal Kombat X dostać całą grę, bez konieczności ponownego sięgania do portfela.

Jeśli w grze faktycznie mają pojawić się mikrotransakcje, to mam szczerą nadzieję, że ograniczą się one jedynie do odblokowywania kostiumów i innych modyfikacji kosmetycznych, nie zaś postaci. Istnieje również możliwość, ze w Mortal Kombat X pojawi się odpowiednik krypty z poprzedniej odsłony serii, jednak tym razem zamiast wirtualnej waluty będziemy musieli użyć prawdziwych pieniędzy do zdobycia nowej zawartości.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty