Five Nights at Freddy’s to fenomen, którego nie jestem w stanie pojąć. To niezbyt skomplikowana (co nie znaczy, że łatwa) seria horrorów o pizzerii, w której grasują mechatroniczne zwierzęta. Cykl ten zasłynął nie tylko z podnoszącego ciśnienie gameplayu, ale też bardzo często pojawiających się kontynuacji. Dopiero co miała miejsce premiera części trzeciej, a już zapowiedziano czwórkę – Five Nights at Freddy’s 4: The Final Chapter.

Podtytuł sugeruje, że mamy do czynienia z ostatnią częścią serii. Premierę gry ustalono na ostatni dzień października, czyli Halloween. Trudno wyobrazić sobie lepszą datę premiery tego typu gry. Niestety, na ten moment nie wiemy jakie nowości zaoferuje Five Nights at Freddy’s 4: The Final Chapter.

Przypominamy też, że serią gier zainteresowało się Hollywood i tworzona jest ekranizacja tworzona na podstawie tej licencji.

O Autorze

Zapalony gracz od kilkunastu lat (tak, zaczynałem w bardzo młodym wieku ;)). Ulubiony gatunek? To dla mnie bez znaczenia, jestem w stanie docenić każdą grę, jeśli faktycznie ma ona coś do zaoferowania, nie znoszę jednak odcinania kuponów od znanych marek - kolejne części Call of Duty nie są dla mnie. ;)

Podobne Posty